SZKOŁA PODSTAWOWA NR 117

30-868 Kraków, ul. Kurczaba 15

tel.: 126582003

mail: zsp19@mjo.krakow.pl

 

 

 

   

W NASZEJ SZKOLE 

Wyszukiwarka

WYJAZD KLASY 6B DO KOPALNI SOLI W BOCHNI

W dniach 29–30 kwietnia klasa 6b uczestniczyła w wyjeździe integracyjnym o charakterze patriotycznym. Celem wycieczki była Kopalnia Soli w Bochni – najstarsza kopalnia soli w Polsce, założona w 1248 roku.

Podróż rozpoczęła się popołudniowym przejazdem pociągiem. Po dotarciu na miejsce uczniowie zjechali pod ziemię, gdzie rozpoczęło się zwiedzanie kopalni. W trakcie tej części poznali jej bogatą historię – dowiedzieli się, którzy królowie zarządzali kopalnią, jak wyglądała codzienna praca górników oraz jak ogromne znaczenie miała sól w dawnych czasach. Uczniowie odkryli także pochodzenie znanych powiedzeń, takich jak „słono zapłacić”.

Po części edukacyjnej klasa uczestniczyła w zajęciach integracyjnych pod ziemią. Do ich dyspozycji było boisko sportowe, na którym mogli grać m.in. w koszykówkę, piłkę nożną, ping-ponga oraz piłkarzyki. Dużym zainteresowaniem cieszyła się także podziemna dyskoteka oraz zjeżdżalnia, do której prowadziło ponad 200 schodów.

Nocleg odbywał się w dużej komorze, wspólnie z innymi grupami – łącznie przebywało tam ponad 260 uczniów. Spanie w śpiworach na piętrowych łóżkach oraz konieczność zachowania ciszy nocnej stanowiły dla uczestników dodatkowe wyzwanie. Nad bezpieczeństwem i porządkiem cały czas czuwali przewodnicy oraz ratownik medyczny.

Następnego dnia, po śniadaniu, wyjechaliśmy na powierzchnię. Przed powrotem był jeszcze czas na krótki spacer po Bochni. Niespodziewanie uczestniczyliśmy w uroczystym odśpiewaniu hymnu na rynku, wspólnie z mieszkańcami i przedstawicielami władz miasta.

Wyjazd był doskonałą okazją do integracji zespołu klasowego oraz poznania ważnego elementu polskiego dziedzictwa historycznego. Uczniowie wrócili do szkoły zmęczeni, z obolałymi nogami i rumieńcami po pobycie w specyficznym klimacie kopalni, ale jednocześnie bardzo zadowoleni. Z uśmiechem przyznawali, że po tej przygodzie jeszcze bardziej docenią własne łóżka.

Klaudia Mazur